Lubię takie poniedziałki
Zima ostatnim (mam nadzieję) tchnieniem zapewniła nam piękną pokrywę śniegu – na wszystkim włączając w to samoloty. Do tego piękne słońce rano, 29 w użyciu… Takie piękne widoki na EPWA są niestety rzadkością.
Zima ostatnim (mam nadzieję) tchnieniem zapewniła nam piękną pokrywę śniegu – na wszystkim włączając w to samoloty. Do tego piękne słońce rano, 29 w użyciu… Takie piękne widoki na EPWA są niestety rzadkością.
Dziś rano po raz kolejny nieoczekiwanie na Okęciu pojawił się białoruski An-12 linii Ruby Star. Nieoczekiwanie piękna pogoda i udana próba przedarcia się przez śnieg na „krzyżówkę” zaowocowała bardzo udanymi zdjęciami.
Tak normalny poranek na Wirażowej. Z miłym akcentem w postaci odladzania „grubego” (LOT6003) na 10-ce.
Kilka zdjęć z okolic górki „Kazurki” na Natolinie.
W najnowszym numerze niemieckojęzycznego Aero International ukazało się moje zdjęcie w corocznym podsumowaniu najlepszych zdjęć roku z Airliners.net
Jak i rok temu, i dziś Aer Lingus przyleciał z Dublina na A330-300.
Na pokładzie komplet – rodacy wracają na Święta.
Przy okazji kilka zdjęć z tarasu.
Minut 4 stopnie, lekko padający śnieg i operacje na 29 – czyli odladzania na 10-ce murowane. Oczywiście się nie pomyliłem, bez rewelacji jeżeli chodzi o maszyny, ale trochę zdjęć jest. Lubię takie zimowe czyste powietrze…
Strasznie zimno. Pomimo pochmurnej pogody wybrałem się na chwilkę na Wirażową.
W sumie planowałem złapać naszego grubego na czarterze – start z 29 to i okazja na fotkę na E.
No i aż wstyd – po raz pierwszy „zrobiłem” Dash’a Malev’u – a latają już od bardzo dawna.
Ech ta pogoda. Pojawiło się na chwilę słońce, zanim człowiek zdążył dojechać na górkę przy Krakowskiej już zaczęło zachodzić za cięzkie chmury. Takie zimowe miękkie światło ma jednak swój urok.
Krótka wizyta na paluchu. Miało być ładne słoneczko, ale niestety znowu pojawiły się jakieś chmurzyska. Ale takie stonowane światło też jest ładne.